• Iphone-6
  • Iphone-6-S
  • iphone 6 1
1 /

Apple Keynote, wrzesień 2014

Od garażu przy obecnym 2066 Crist Drive do Cupertino Apple przebyło długą drogę. I choć, jeśli pozostajemy w temacie siedzib, ta wizjonerska firma prawdopodobnie najbardziej jest skupiona obecnie na budowie Apple Campus 2 – który będzie urzeczywistniał wszystkie idee i wartości wyznawane przez Jobsa

– to jednak ma ona także czas na zaspokajanie potrzeb swoich wiernych wyznawców (lub, jak wolicie, konsumentów). To określenie nie ma być oczywiście formą drwin, bo sami daliśmy się złapać w sidła firmy, której nazwa budziła kiedyś jedynie uśmiech i politowanie. Dziś, oczywiście, kiedy Apple stało się jedną z najlepiej wycenianych firm w historii, takie sytuacje nie mają miejsca. Zmieniło się to przede wszystkim dzięki genialnej jakości ich produktów.

Było tak od początku, od pierwszego Maca, przez pierwszego iPhone’a i tak do chwili obecnej. Teraz Apple to marka-potęga, której konferencje prasowe budzą często więcej emocji niż koncerty największych gwiazd rocka. Tak stało się też i dzisiaj.

Wrześniowe wystąpienie Tima Cooka i Phila Schillera było oczekiwane dosłownie przez wszystkich, a plotki na ten temat można było chyba znaleźć na każdym portalu (nawet jeśli nie miał on zupełnie nic wspólnego z technologią). Częściowo wszystko to za sprawą prawdopodobnej (teraz już będącej faktem) premiery

iPhone 6. Jego domniemane wizualizacje i domysły na temat jego przyszłych cech były tworzone prawdopodobnie już od premiery 5s. Czy „szóstka” sprostała wymaganiom? My uważamy, że tak. Pokazane w dwóch odmianach (iPhone 6 & iPhone 6 Plus), nowe cudo od Apple’a jest przede wszystkim większe, szybsze

i – co najważniejsze – bardziej stylowe. Ponad 50 razy szybsze od pierwszego iPhone’a (Wow!) wnętrze 6 ukryte jest w cieńszej od poprzedniczki, zupełnie opływowej obudowie. Jeśli na żywo będzie się prezentować równie dobrze, co na zdjęciach, to prawdopodobnie właśnie dostaliśmy do rąk najładniejszy telefon

w historii. Nie będziemy rozpisywać się teraz na temat specyfikacji technicznej nowego produktu z jabłkiem, ale możemy zapewnić, że niezależnie od tego, czy jesteś zapalonym graczem, czy też fotografem-amatorem, następcy Jobsa zrobili wszystko, żebyś czuł się usatysfakcjonowany. Premiera 19 września.

Jednak Apple nie byłoby firmą, którą znamy, gdyby za jednym razem nie ogłosiło czegoś jeszcze. Czegoś, co było tematem spekulacji już od paru lat – Apple Watch (dostępny w trzech wersjach – normalnej, Sport oraz Edition; my najbardziej lubimy tę ostatnią). Na rynku mamy już dużo smartwatch’ów, jednak żaden z nich

nie odniósł jeszcze rynkowego sukcesu – z jednego prostego powodu: wszystkie były mało poręczne.

Czy okaże się, że ten zegarek i jego digital crown wszystko zmienią, jak to już miało miejsce kilkukrotnie w wypadku produktów Apple’a?

Przekonamy się już na początku przyszłego roku.

Jason Bateman zastanawiał się, czy jest jakikolwiek inny, lepszy dzień w roku niż ten, w którym Apple ogłasza światu swoje nowe produkty.

Po wszystkim, co zobaczyliśmy dzisiejszego wieczora wydaje nam się, że znaleźliśmy odpowiedź na to pytanie – nie, nie ma.

Source: www.apple.com/

Tags: , ,